Wiersze / Litera S
Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 |
Sz. Jadzia - * * * [najtrudniej jest]
najtrudniej jestdłoniom wytłumaczyćTwoją nieobecnośćżadnej słusznościprzecieżnie można dotknąćciepło i miękko jak twojej skóryrozwarte nierozumnieopus...
Sz. Jadzia - dla E***
kochananie mów głosemciemniejszym od nocyktóra przerażabo zła jestemże tylko zgrzytać bezsilnością mogęi żal mam do tegokto stworzył mnietak śmiesznie...
Smorawski Janusz - Katarzynie M.
Każdy oddech Twój powietrzem dla mych płuckażde słowe Twe poezją którą karmisz mniekażda chwila z Toba radością w smutku łezTy dajesz mi szczęściezabi...
Smorawski Janusz - źdźbło krwi
Kolacja w lodówce marzeniom zostawionamyśl na słowa mało znaczące zamienionapobudzone trzewia w letargu leżąceprzydana ofiarnie radość cielesnościupra...
Smorawski Janusz - naiwne marzenie
Jest śmiertelna potrzebacodziennie nieustannie gdy rano wstajętakie najzwyczajniejsze marzenieśmierć-bezosobowa forma rzeczownikajej pragnę i takie me...
Smorawski Janusz - fizjologiczna potrzeba
Z siła przeogromną kochajmy się tu i terazniech przez kominy duszy uchodzi ekstatyczny bólutońmy w morzu namiętnościw bezbrzeżnym błękicie dzikiego sp...
Smorawski Janusz - zmartwychwstanie
Zburz mój gróbcmentarz mych myślipozwól wstać i narodzić się znowusam nie mogę iść,Pozwól odzyskać wiarę straconąutraconą radość.pokaz mi sens by nieu...
Smorawski Janusz - Jaki jestem?
tak z przyzwyczajenia tkwię w stanie cielesnej nieważkościchodzam pocichutku skroś marzeń ostrożnie nasłuchuję odgłosów dobiegających z zewnątrzsprawd...
Smorawski Janusz - elementarny deficyt
zamasakowałem starannie niemy ból,,gdzieś w krzyku milczeniahoduję zabójcę,niewidocznego dla postronnego obserwatora,skrytego za niewidzialnymi barier...
Smorawski Janusz - korzeń chwastu
Jest ja,które żyć nie umiekochać nie potrafija które gdzieś w mroku otchłanigdzie nikt nie dotrze,pod oknem obojętnościtkwi niczym korzeń chwastu.Jest...
Smorawski Janusz - nie ma nic
Nie ma jeśćnie ma spaćoddychać nie matutaj jest tautologicznie,trud daremny przerósł w mgnieniu chwilimożliwości samotności molekuł człowieczeństwa,n...
Smorawski Janusz - Autopsja
Najwyraźniej wycięto mi sercejestem anatomiczną pustką ,nioczekiwanie wydłubano mi gałki ocznejestem niewidzialną matnią otchłani,niewykluczone, że r...
Smorawski Janusz - żyję bo żyję
żyję najwyraźniejoddycham najzwyczajniejkończę się w chimerach gnieżdzę się w klaustrofobii zamykam w róży betonunie umiem być niewidzialny,najwyraźn...
Smorawski Janusz - dla ciebie ta miłość
Tęskno mi po tobie bo dziś nie ma ciebietwych warg kwiatowychco onegdaj na poły się rozchylają ku mymtwego obrazu jestestwa lubegoco atomicznie prze...
Smorawski Janusz - empiryczne wnioskowanie
Dotknąć twych trzewiby poczuć żywsze bicie sercadotknąć twych sutkówby poczuć promieniujący spazm rozkoszydotknąć twych nógby obaczyć jak bezwiednie ...