Wiersze / Litera K

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 |

Kornhauser Julian - Moja kochana mama

moja mamusia pije dlatego że wyszła niedobrze za mąż i jest nieszczęśliwa raz kupiła mi buciki były za duże ale z czerwonym paskiem wujku mus...

Kornhauser Julian - Moja żona śpi, Iljiczu

Paryż, 1904 rok, Łunaczarski wita Lenina na dworcu, malarz Aronson wykonuje portret Sokratesa, szelest ogłupiałych poetów, panie z towarzystwa okazu...

Kornhauser Julian - Morskie Oko

Morskie Oko mruga do mnie: chodź, posłuchaj dna. Będziesz miała dużo wspomnień, gdy zabłyśnie łza. Gdy podeszłam, zanurzyłam zimną swoja dłoń, ...

Kornhauser Julian - Poezja

Poezja nie jest mi potrzebna do oddychania ani miłości, ani do zagryzania warg , rozpłynięcia się w mieście , bólu, krzyku, zabijaniu. Poezja nie j...

Kornhauser Julian - Przemówienie

Na czym polega zmiana wewnętrzna? Najpierw mówimy tym samym językiem, co domagający się zmiany, zmiany języka i kaloryferów, ciepłej drugiej zmian...

Kornhauser Julian - Rośnie mi legitymacja

Kiedy odbieram legitymację ciężką jak kilof którym recenzenci kruszą skałę surrealizmu (szczególnie ciężko pracuje Andrzej Zieniewicz i Tadeusz Szy...

Kornhauser Julian - Umrzeć, bracia, za świat

Siedzimy w żółtym reflektorze okna, umierają za nas na frontach literatury i wojny. Godzina snu przybliża się i czekamy tylko na szybkie strzały d...

Kornhauser Julian - Wietnam

Oto czerwony sok spływa po zielonej trawie, czerwony sok syci czarnoziem, a szesnaście milionów mężczyzn zabija....

Kornhauser Julian - Zapamiętać

Masz oczy, więc patrz. Nie uroń ani listeczka z tego okrągłego świata, ani jednej żyłki z jego delikatnego naskórka, patrz i zapamiętaj: to jest...

Krasicki Ignacy - Dewotka

Dewotce słóżebnica w czymsiś przewiniła Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła. Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny, Mówiąc właśnie t...

Krasicki Ignacy - Dzieci i żaby

Koło jeziora Z wieczora Chłopcy wkoło biegały I na żaby czuwały. Skoro która wypływała, Kamieniem w łeb dostawała. Jedna z nich, śmielszej natur...

Krasicki Ignacy - Hymn do miłości Ojczyzny

Œwięta miłości kochanej Ojczyzny, Czują cię tylko umysły poczciwe! Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe; Kształc...

Krasicki Ignacy - Jagnię i wilcy

Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie. Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię; Już go mieli rozerwać; rzekło:"Jakim prawem?" "Smaczny...

Krasicki Ignacy - Lew i zwierzęta

Lew, ażeby dał dowód, jak wielce łaskawy, Przypuszczał konfidentów do swojej zabawy. Polowali z nim razem, a na znak miłośći On jadł mięso, kąpanom...

Krasicki Ignacy - Lew pokorny

le zmyślać, źle i prawdę mówić w pańskim dworze. Lwe, chcąc wszystkich przeświadczyć o swojej pokorze, Kazał się jawnie ganić. Rzekł lis:"Jesteś ...